So our old rucksacks UltraSpire got retired and we had to buy the new equipments. We have checked millions of websites, visited a few shops and checked a few rucksacks. Finally we have chosen Camelbak Ultra 10. After first ultra we are really happy with our choice. At first these rucksacks can be adjusted regards to runner hight, size and also regarding to weight of rucksack. There is a lot of room for everything what is needed during long-distance runs/walks. Plenty of small pockets are in main pocked where everything can be store in right order – nothing is moving inside – everything is usually in the same place. The water bladder is designed in way to do not change a shape while is filled up to the top so a rucksack sticks to runner back all the time. The drinking tube is attached to rucksack with specially designed clips so the tube is not bouncing during run. The front straps are connected with clicks and are very easy to open and close even with frozen hands (that’s very important for me!). The front pockets are deep and offer plenty of room and are easily accessible. The phone pocket if waterproof – checked!

Of course there have to be something wrong – a price, well, what can we do. These rucksacks will stay with us for really long time so it was good investment.

*******

I koło się zamknęło UltraSpire poszły na emeryturę a my ruszyliśmy na poszukiwanie plecaków biegowych naszych marzeń. Tysiące stron, miliony porównań i w końcu stanęło na Camelbak Ultra 10. Po pierwszym ultra jesteśmy z plecaków bardzo zadowoleni. Przede wszystko plecak reguluje się do wysokości i szerokości biegacza oraz do wagi plecaka. Ogólnie są bardzo pojemne, zmieści się w nich dosłownie wszystko. W kieszeni głównej są mniejsze kieszenie więc nic nie fruwa podczas biegu i łatwo wszystko znaleźć. Doskonale dopasowują się do pleców i nawet podczas długiego biegu nie podskakują. Pełny pęcherz nie zmienia kształtu plecaka a użyteczne zaczepy trzymają rurkę do picia w jednej pozycji. Paski zapinane są na klipy co bardzo ułatwia życie, nawet zgrabiałe palce będą w stanie je rozpiąć. Kieszenie na klatce piersiowej są niesamowicie przepastne i zmieszczą totalnie wszystko. Kieszeń na telefon jest wodoodporna i została pomyślnie przetestowana.

Jedyny minus jaki znajdujemy to zbyt wysoka cena ale tak to jest jak się liczy każdy grosz.